Wczoraj w nocy na DW 747 doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego z udziałem zwierzyny leśnej. 23-letni kierujący BMW zderzył się z łosiem, który nagle wbiegł na jezdnię. Zwierzę odbiło się od pojazdu i uderzyło w nadjeżdżający z naprzeciwka samochód marki Renault.
Na szczęście kierujący pojazdami oraz pasażerka BMW nie odnieśli poważnych obrażeń i nie wymagali hospitalizacji. Sytuacja ta jest jednak kolejnym powodem wymagającym przypomnienia o konieczności zachowania szczególnej ostrożności w miejscach, gdzie na drodze mogą pojawić się dzikie zwierzęta.
Wczoraj po godz. 21:00 w miejscowości Zosin na drodze wojewódzkiej 747 doszło do zdarzenia drogowego, w którym uczestniczyły dwa samochody osobowe oraz łoś. 23-letni kierujący BMW uderzył w zwierzę, które niespodziewanie wbiegło na jezdnię. Siła uderzenia odrzuciła łosia na przeciwny pas ruchu, wprost pod nadjeżdżający samochód m-ki Renault, którym kierowała 39-letnia kobieta.
Na szczęście kierujący pojazdami oraz 22-letnia pasażerka BMW nie doznali poważnych obrażeń ciała i nie wymagali hospitalizacji. Badanie alkomatem wykazało, że uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Niestety w wyniku zderzenia łoś padł.
Apelujemy do wszystkich kierowców o zwiększenie czujności, zwłaszcza w rejonach zalesionych i słabiej oświetlonych. Dzikie zwierzęta wykazują największą aktywność wczesnym rankiem oraz późnym wieczorem i mogą nieoczekiwanie pojawić się na drodze. Prosimy o dostosowanie prędkości do panujących warunków oraz uważną obserwację poboczy. Zderzenie z łosiem, dzikiem czy sarną zawsze niesie za sobą ogromne ryzyko i może zakończyć się tragicznie.
źródło: Policja Opole Lubelskie, autor: nadkomisarz Sabina Piłat-Kozieł