Do groźnego zdarzenia doszło w środę po godzinie 16 w Kluczewie (gm. Płońsk). 10-letni chłopiec jechał hulajnogą elektryczną drogą gruntową, gdy stracił kontrolę nad pojazdem i upadł, uderzając głową o twardą nawierzchnię. Dziecko nie miało kasku ani opieki dorosłego.
O wypadku poinformowała przypadkowa świadek – dziewczynka, która powiadomiła matkę chłopca. Na miejsce przyjechały policja i zespół ratownictwa medycznego, a z uwagi na poważny stan dziecka wezwano też śmigłowiec LPR. Chłopiec z obrażeniami głowy trafił do szpitala w Warszawie.
Policja przy tej okazji przypomina rodzicom o zasadach obowiązujących kierujących hulajnogami elektrycznymi:
Gdzie można jeździć?
Przede wszystkim drogą dla rowerów lub pieszych i rowerów. Chodnik – tylko gdy nie ma drogi rowerowej, a na jezdni obowiązuje limit 30 km/h (wymagana wtedy prędkość „pieszego” i ostrożność). Jezdnia – wyłącznie przy braku infrastruktury rowerowej i ograniczeniu do 30 km/h.
Z jaką prędkością?
Maksymalnie 20 km/h, niezależnie od miejsca jazdy.
Kto może jeździć?
Od 13. roku życia – z kartą rowerową lub prawem jazdy (kat. AM, A1, B1, T). Dzieci młodsze – tylko w strefie zamieszkania i pod nadzorem dorosłego.
Kask?
Obowiązkowy do 16. roku życia.
Umiejętność utrzymania równowagi to nie to samo, co znajomość przepisów ruchu drogowego – dlatego to na rodzicach spoczywa odpowiedzialność za sprawdzenie, czy dziecko może i potrafi bezpiecznie korzystać z hulajnogi na drodze publicznej.
źródło: Policja Płońsk za nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska/PP