44-letni mieszkaniec Gdańska pędził kią z prędkością 126 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Niebezpieczną jazdę przerwali policjanci z ostrołęckiej drogówki, wchodzący w skład mazowieckiej grupy SPEED, którzy zauważyli pirata drogowego dzięki nieoznakowanemu radiowozowi z wideorejestratorem.
Kierowca przekroczył dozwoloną prędkość aż o 76 km/h. Za to wykroczenie otrzymał mandat w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktów karnych. Ponieważ przekroczenie limitu w obszarze zabudowanym wyniosło ponad 50 km/h, stracił również prawo jazdy na 3 miesiące.
Policjanci przypominają: nadmierna prędkość skraca czas reakcji i wydłuża drogę hamowania, a w terenie zabudowanym, gdzie w każdej chwili może pojawić się pieszy, brawurowa jazda może skończyć się tragedią.
źródło: Policja Ostrołęka za autorem: nadkom. Tomasz Żerański/KMP Ostrołęka