W nocy doszło do tragicznego wypadku na trasie ekspresowej S8 w podwarszawskich Markach. Kierujący osobowym BMW uderzył w tył zaparkowanej na pasie technicznym ciężarówki z naczepą. Siła uderzenia była tak duża, że samochód osobowy niemal w całości wjechał pod naczepę. 22-letni kierowca zginął na miejscu.
Przebieg zdarzenia
Do wypadku doszło po godzinie 1 w nocy na odcinku S8 pomiędzy węzłami Zielonka i Marki. Auto osobowe jechało w kierunku Warszawy po prostym odcinku drogi.
Jak poinformował podkom. Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji, kierowca BMW uderzył w naczepę ciężarówki, która stała zaparkowana na pasie technicznym.
Ofiara i drugi uczestnik zdarzenia
Kierowca BMW poniósł śmierć na miejscu. Jak ustalono później, był to 22-letni mieszkaniec Warszawy – informację tę przekazała po południu asp. sztab. Aneta Nasiłowska z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie.
Kierowca ciężarówki, 56-letni obywatel Ukrainy, nie odniósł obrażeń. Policja potwierdziła, że był trzeźwy.

Działania służb
Na miejscu zdarzenia pracowały policja, straż pożarna oraz pogotowie ratunkowe. Czynności na miejscu prowadzono pod nadzorem prokuratora.
Jak podkreśliła policja, dokładne przyczyny i okoliczności wypadku zostaną ustalone w toku śledztwa prowadzonego przez prokuraturę.
Za TVN Warszawa, foto: Auto-Pomoc Zawadzki Krzysztof