Nieprzytomna 14-latka w szpitalu po wypadku na hulajnodze w Myszyńcu. Nie miała kasku

Poważny wypadek z udziałem dzieci w Myszyńcu. We wtorek wieczorem 14-letnia dziewczynka przewróciła się podczas jazdy na hulajnodze elektrycznej i uderzyła głową o asfalt. Z poważnymi obrażeniami ciała trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło 29 września około godz. 21 na drodze wojewódzkiej nr 614. Dyżurny ostrołęckiej policji otrzymał zgłoszenie o wypadku i na miejsce skierował funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Myszyńcu oraz z ostrołęckiego Wydziału Ruchu Drogowego.

Wstępne ustalenia wskazują, że dwie siostry jechały na hulajnogach w kierunku Świdwiborka. W pewnym momencie starsza z nich straciła panowanie nad pojazdem i upadła. Obok jechała jej 11-letnia siostra. Żadna z dziewczynek nie miała kasku ochronnego.

Nieprzytomnej 14-latce pierwszej pomocy udzieliła osoba postronna. Dziewczynka została następnie przetransportowana do szpitala.

Policjanci zabezpieczyli miejsce wypadku, przeprowadzili jego oględziny wraz z oględzinami hulajnogi oraz przesłuchali świadków. Mają one pozwolić na dokładne wyjaśnienie przyczyn i okoliczności zdarzenia.

Apel policji

Funkcjonariusze apelują do rodziców i opiekunów, by rozmawiali z dziećmi o zasadach bezpiecznej jazdy i sprawdzali, czy mają one uprawnienia do kierowania takim pojazdem. Hulajnoga używana niezgodnie z przepisami lub bez zachowania ostrożności może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Policja przypomina też, że kask może ograniczyć skutki upadku, dlatego dzieci powinny zakładać go zawsze, gdy wybierają się na przejażdżkę.

źródło; Policja Ostrołęka za nadkom. Tomasz Żerański/RJ