15 miesięcy więzienia i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów dla pijanego kierowcy

Dwa dni wystarczyły, by 47-letni kierowca, który wsiadł za kółko kompletnie pijany i mimo sądowego zakazu, usłyszał wyrok. Mężczyzna trafi do więzienia, a prawo jazdy straci dożywotnio.

Podejrzany styl jazdy

28 października policjanci jadący do posterunku w Błędowie zauważyli opla, którego sposób poruszania się wzbudził ich podejrzenia. Funkcjonariusze zareagowali i zatrzymali pojazd. Badanie stanu trzeźwości potwierdziło ich przypuszczenia: kierowca miał w organizmie aż 3,5 promila alkoholu.

To jednak nie wszystko. Okazało się, że 47-letni obywatel Ukrainy w ogóle nie powinien prowadzić samochodu, ponieważ obowiązywał go sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi.

Postępowanie w trybie przyspieszonym

Mężczyzna został zatrzymany i trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, a następnie usłyszał zarzuty. Sprawą zajęli się policjanci z posterunku w Błędowie, a postępowanie przeprowadzono w trybie przyspieszonym.

Surowy wyrok

Już 30 października sąd skazał 47-latka na 1 rok i 3 miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności. Orzekł także dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, 10 tys. zł świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej i 5 tys. zł nawiązki. Wyrok jest nieprawomocny.

Policja przypomina, że jazda po alkoholu to ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Jeszcze bardziej niepokojące jest to, że zatrzymany mężczyzna wsiadł za kierownicę, choć miał już sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

źródło: Policja Grójec